piątek, 3 października 2014

Banana?

Wczoraj wieczorem dojechaliśmy do Kioto - poprzedniej stolicy Japonii. Spędzimy tutaj 6 dni.

To miasto zdecydowanie różni się od tego, co widzieliśmy wcześniej. Poznaliśmy Tokio - wiecznie żyjące miasto z zabudowanym każdym skrawkiem ziemi, tłumem mieszkańców ciągle się gdzieś spieszącym i zupełnie nie zwracającym uwagi na obcokrajowcow. W Ito zobaczyliśmy japońską, spokojną wieś, której mieszkańcy pokazywali nas sobie na ulicy, machali i zagadywali po japońsku, mimo że nie byliśmy w stanie się porozumieć.

Dzisiaj zaczęliśmy zwiedzanie Kioto. Nigdy nie byłam w tak urokliwym miejscu. Próbowałam opisać słowami jak wygląda Kioto, ale poległam - jedyne co mi przychodzi do głowy to wyjątkowy urok miasteczka. Zobaczycie sami na zdjęciach :)

Wycieczkę zaczęliśmy na zachodzie Kioto. Po krótkim spacerze po jednej z głównych turystycznych uliczek weszliśmy do parku małp, w którym te stworzenia żyją prawie na wolności, tzn. nie w klatkach ;)


Mimo że małpki biegały nam między nogami to karmić je mogliśmy tylko w tzw. rest roomie - małpek nikt nie zamknął w klatce, ale nas to już tak :)

Karmienie małp



Marta bała się podejść do małpy, robiła zdjęcie i od razu uciekała - dlatego rozmazane
 Po parku małp zwiedzaliśmy miejscowe ogrody i świątynie.



Następny w kolejności był las bambusowy:



A zaraz potem kolejna świątynia ;) Mam nadzieję, że już zauważyliście, że Japończycy idą albo w wielkość albo w ilość. Tym razem znowu była ilość.



Czy ktoś oprócz mamy Łukasza i Krzysia czyta jeszcze nasz blog? :)

12 komentarzy:

  1. Czy Te glowki to maja jakas historie?Bo to wyglada na jakas scianke.Bardzo podoba mi sie ten las bambusow.ciekawe.A spotkanie z malpkami widze zrobilo wrazenie,ale widac ze Marta miala bliski dosc kontakt.😃😃

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytamy i oglądamy. :)

    Widzę, że znowu jest ciepło. A te figurki kogo przedstawiają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przewodnikach mówią, że figurki przedstawiają "rakan" - uczniów Buddy, którzy uzyskali nirwanę. To chyba coś analogicznego do świętych. Przy świątyni znajduje się 1200 pomników, a każdy z nich ma inny wyraz twarzy, często jakiś humorystyczny.
      Ogólnie w buddyzmie większość elementów symbolizuje dobro, dobrobyt lub szczęście ;)

      Usuń
    2. No to w ciekawy sposob przedstawiaja to dobro,😃fajnie to wyglada

      Usuń
  3. Proszę o więcej zdjęć :) .
    Te które zamieszczacie są super ( las bambusowy ) .

    OdpowiedzUsuń
  4. Zwrot "czytają" dość mocny, ale na pewno obrazki przeglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obrazki Sa wazne ale opis rownie wazny jest,Bo co po obrazkach jak nie wiadomo co to😃😃😃

    OdpowiedzUsuń
  6. hej, a ja czytam i oglądam:) nie codziennie ale wtedy nadrabiam. a merytorycznie do posta to słyszałem ze te klatki to nie by karmić zwierzęta ale dla ludzi gdy się zmęczą i właśnie chcą coś zjeść, bo ponoć małpy wyrywają wręcz jedzenie. Nie jestem pewny ale ta ścieżka w lesie bambusowym chyba była w wyznaniach gejszy albo podobna:P a do lasu poza ścieżkę można było wejść? bo jak tak to trzeba było zasymulować scenę z filmu, strój ninja i lecimy:D dycu chyba masz już prawdziwy strój ninja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michał, ten las był w wielu filmach chińskich- chyba w Domu Latających Sztyletów i jeszcze jakimś (chociaż pewnie nie konkretnie ten, tylko jakieś w Chinach) ale w Wyznaniach Gejszy chyba akurat nie;)

      Usuń
    2. Las można przejść tylko jedną wyznaczoną ścieżką. Może nie powinnam go lasem nazywać ;)

      Usuń
  7. Heeej, czytamy czytamy;) Ale faktycznie nie zawsze codziennie;) Także piszcie i wrzucajcie dużo zdjęć! Ten las bambusowy piękny, chciałabym to zobaczyć;) i ten ogród/park (?) no cudo!

    OdpowiedzUsuń