sobota, 20 września 2014

Plany noclegowe

W Japonii jest kilka różnych typów noclegów na które mogą liczyć Gajdzini (tak Japończycy określają obcokrajowców, najczęściej dodają przy tym określenie "biedny" lub "barbarzyński"). W związku z tym, że nasz wyjazd jest bardzo spontaniczny, mamy zarezerwowany szereg różnych noclegów na cały okres naszego wyjazdu :).

Najbardziej charakterystyczne dla Japonii są hotele kapsułkowe. Jednak okazało się, że nie są koedukacyjne. A skoro jest to nasza podróż poślubna to po prostu nie wypada :).

hotel kapsułkowy

Ze strachu przed kontaktem z lokalną społecznością pierwszy tydzień spędzimy u Gajdzina Jamesa, który pochodzi prosto ze słonecznej Kalifornii. Największą jego zaletą jest to, że udostępnia nam mobilny internet na tydzień czasu, więc bądźcie czujni i czekajcie na nowe posty.

Nasz kolejny nocleg planujemy w tradycyjnym hotelu tzw. ryokanie. Brak łóżek, maty na ziemi i dziwne ubrania. Pomysł zaczerpnęliśmy z bloga.

W Kyoto i Hiroshimie noce spędzimy już w zwyczajnych hotelach, chociaż pokój o powierzchni niewiele większej niż łóżko (a tam dwuosobowe ma 1.2m szerokości) i tak będzie niezłym przeżyciem (hotel w Kioto, hotel w Hiroshimie).

typowy pokój dwuosobowy

Ten post był sponsorowany przez Japońskie Pogotowie Ratunkowe, które przypomina: "przed wyjazdem poinformuj swoich bliskich jakie są twoje plany" :).

1 komentarz:

  1. Dla mnie spanie w tych hotelach kapsułowych przypomina trochę spanie w trumnie - creepy :)

    OdpowiedzUsuń